Jejku, jejku, jeeeejkuuu! KONIEC! Nic już nie będę obiecywać, bo zazwyczaj kończy się tym, że danej obietnicy nie dotrzymuję... cała ja ;p No nic, przepraszam, że nie dodałam żadnego posta, ale jestem chora, dziś na szczęście się już lepiej czuję, ale w wcześniejsze dni nawet nie wstawałam z łóżka ;//
Chciałam wreszcie zrobić stylizację z tymi kripersami (yhyhy)
dodałam moją ukochaną kurtkę, powstała taka miejska, casualowa stylizacja, która moim zdaniem nie należy do najgorszych c:
kurtka-DIESEL 15 st
kurtka (pod)- harrods (bazaar)
szorty- decades 4
rajstopy-darmówka
buty-stardesign (MeLolitka), fallen angel 40 sm

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz