A, co tam. Póki mam czas zrobię ten poradnik. Proszę:
1. Jasnym, żółtym cieniem robimy bazę.
2. Cieniem w kolorze khaki malujemy zewnętrzne kąciki oczu 2-3 warstwami.
3. Intensywniejszą zielenią robimy ładne wykończenie wcześniejszego koloru.
4. Zostawiamy oczęta i jedziemy dalej ^^
malinowo-wiśniowym (?) różem, podkreślamy kości policzkowe.
5. Usta malujemy szminką w kolorze zgaszonego fioletu, różu (?!?! Czy ja jestem daltonistką xd) JEDNĄ warstwą.
6. Następnie jaśniutką szminkę nadajemy ustom, zdrowego i naturalnego koloru.
7. Po drobnych poprawkach (rozjaśnianie, cieniowanie, itp.) pozostaje nam tylko dobrać fryzurę i gotowe :) Mam nadzieję, że się podoba!







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz